sobota, 13 maja 2017

Alwyn Hamilton - "Buntowniczka z pustyni"


Tytuł: Buntowniczka z pustyni
Tytuł oryginału: Rebel of the Sands
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 365
Moja ocena: 4,5/5

Książka "bardziej wybuchowa niż proch strzelniczy"!
Bezkresy pustyni przemierzają magiczne istoty. Lud Miraji coraz mocniej odczuwa tyranie okropnego Sułtana. Wszystkie zakamarki pustynie nasycone są magią i niebezpieczeństwem, prócz osady Dustwalk, wioski zabitej dechami, z której Amani jak najszybciej chce uciec.

Buntowniczka wierzy, że dzięki talentowi, jakim jest posługiwanie się bronią, uda jej się uciec od strasznego wuja. Podczas zawodów strzeleckich poznaje Jina - tajemniczego i przystojnego chłopaka, który dla Amani może stać się drogą ucieczki. Dziewczyna jednak nie zdaje sobie sprawy z tego, że jedna, nieprzemyślana decyzja wpakuje ją w walkę ramię w ramię z oskarżonym o zdradę stanu.




Nastoletnia Amani najbardziej w całym swoim życiu pragnie zaledwie wolności. Pod opieką wuja, który ją pożąda nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Doskonale posługuje się bronią palną, dlatego bierze udział w turnieju, który odmienia jej los o 180 stopni. Razem z nowo poznanym Jimem, wyrusza na podróż w nieznane przez rozległe piaski pustyni.

Pierwszy raz czytałam książkę z motywem pustyni i innych arabskich wierzeń, bądź samymi dżinami. Spodobał mi się ten klimat więc pewnie kiedyś zabiorę się za "Zakazane życzenie", bądź "Gniew i świt".

Główna bohaterka ma większe jaja od niejednego książkowego bohatera. Od samego początku pokazuje jakie jest jej prawdziwe oblicze. Niezwykły hart ducha i niewyparzony język w niesamowity sposób dodają bohaterce niesamowitego uroku. Jim również zyskał moją sympatię od pierwszych rozdziałów z nim w roli głównej. Dziękuje autorce za to, że wątek romantyczny nie przyćmił głównego wątku książki. Wiele autorek XXI wieku ma z tym wielki problem.



Ogólnie rzecz biorąc to "Buntowniczka z pustyni" z to bardzo lekka i przyjemna lektura. Prosta, przewidywalna, ale bardzo ciekawa. Mimo pojawiających się trudnych wyrazów, książkę czyta się w naprawdę piorunującym tempie. Te 360 stron połyka się tak szybko, że nawet nie zdałam sobie sprawy z tego, że historia dobiega końca. 

Akcja jest głównym punktem powieści. Autorka nie bawi się w tańcu, a brawurowość Amani nie pozwala zanudzić się czytelnikowi. Bohaterowie są w ciągłej wędrówce, więc cały czas coś się dzieje.  

"Buntowniczka z pustyni" to książka wyjątkowa. Amani, która dosłownie żyje pustynią i magiczny klimat w tle całej historii powoduje że nie chce się jej kończyć. Różnorodność magicznych istot typu Dżiny czy Koszmary, tylko dodają książce tej wyjątkowości, a ostatni rozdział w książce aż zachęca do sięgnięcia po drugi tom. Nie mogę się doczekać dalszej części historii Amani i Jima.







3 komentarze:

  1. Jejku,kocham takie twardo stapajace po ziemi bohaterki! Oj wpisuje ta ksiazke na liste must read ❤

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    bookwormpl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio kupiłam "Buntowniczkę z pustyni" i na pewno postaram się po nią sięgnąć, jak najszybciej. Twoja wysoka ocena mnie do tego jeszcze bardziej zachęciła ;)

    Pozdrawiam,
    ksiazkowapasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka zawitała do mnie w tygodniu i już nie mogę doczekać się, kiedy po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.