piątek, 24 lutego 2017

Colleen Hoover - "November 9".


Tytuł: November 9
Tytuł oryginału: November 9
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Ilość stron: 331

Dziewiąty listopada to dzień, który wyjątkowo wpłynął na losy Fallon i Bena. Dwójka osób, chłopak i dziewczyna. Jedna data. Jedno powiązanie. Jedna chwila. Jeden błąd. Jedna miłość. Jedno cierpienie.


Przygoda pary rozpoczyna się w dosyć śmiesznej i groteskowej chwili.
 Fallon, dziewczyna która od zawsze marzyła o byciu aktorką. Prawie udało jej się osiągnąć swój cel, jednakże jeden pożar niszczy obraz przyszłości w jednej chwili. Blizny na ciele, ale także blizny w umyśle dziewczyny, nie dają jej żyć. Ojciec bohaterki na wszelki możliwy sposób, próbuje wybić to córce z głowy.
Ben, chłopak, którego największym marzeniem jest wydać książkę. Niespełniony pisarz, książkocholik, który znalazł się kiedyś w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiedniej chwili. Pragnie za wszelką cenę go naprawić.


Para po przygodzie w restauracji postanawia przeżyć swoją znajomość, jak w romansie, które czyta Fallon. Ma to na celu również pomóc Benowi napisać książkę na postawie ich życia. Mają spotykać się raz w roku, przez pięć lat, czyli aż do momentu osiągnięcia przez 23 lat.
W ciągu całego tego okresu jest wiele wzlotów i upadków. Niesamowitych zwrotów akcji, których nie dało się przewidzieć, a nawet o tym pomyśleć.

Samo to, że książka napisana została w czasie teraźniejszym na samym początku lekko mnie odepchnęła, jednakże nie poddałam się, i jestem z tego powodu bardzo zadowolona, ponieważ November 9, okazała się świetną powieścią.

Bardzo szybko się ją czyta, zresztą ja pochłonęłam ją w niecałe 9 godzin z krótkimi przerwami, ale to są uroki książek po 300 - 400 stron.


Jednak miłość, w którą zaczyna wierzyć Fallon, okazuje się zupełnie inna niż w książce, którą pisze Ben...

2 komentarze:

  1. Jeśli chodzi o autorkę to czytałam tylko "Ugly Love" i bardzo mi się podobało, więc być może sięgnę po "November 9" ;)
    W twojej recenzji zabrakło mi twojej opinii, większość to opis książki, a chciałabym przeczytać co sądzisz o bohaterach, fabule ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za uwagę! będę brała to pod uwagę pisząc kolejne recenzje! Dopiero się uczę a dzięki takim jak ty, wiem co mam poprawić.
      Dziękuje!

      Usuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.